• header-01
  • header-02
  • header-03
  • header-04
  • header-05
  • header-06
  • header-07
  • header-08
  • header-09
  • header-10
  • header-11
  • header-12

Wolontariaty i praktyki w Tajlandii

 

Domy dziecka

Wolontariusze pomagają w kilku domach dziecka, zlokalizowanych w Chiang Mai i okolicach. Mieszkają w nich dzieci w wieku od 6 do 16 lat. Ośrodki są prowadzone przez prywatne rodziny i z reguły są niedoinwestowane, więc bez wsparcia z zewnątrz radzą sobie z wielkim trudem.
Dzieci wracają ze szkoły około godz. 16:00 i wtedy zajmują się nimi wolontariusze: pomagają gotować, sprzątać, bawią się z nimi, uprawiają sport, uczą plastyki albo wytwórstwa i pomagają odrabiać lekcje. Posiłki spożywane są wspólnie. Około 20:30 jest czas na powrót do domu wolontariusza i odpoczynek. Tak wygląda ogólny plan dnia od poniedziałku do piątku.

Program nadaje się dla osób pozytywnie nastawionych do życia, zainteresowanych opieką nad dziećmi.

Uwaga: W przypadku tego programu od uczestników wymaga się przedstawienia zaświadczenia o niekaralności.

Obóz słoni

Słonie azjatyckie mają się dobrze w Tajlandii jedynie dzięki pracy organizacji wyspecjalizowanych w ochronie tego gatunku. Nasi wolontariusze biorą udział w tych wysiłkach, opiekując się słoniami w obozie szkoleniowym niedaleko Chiang Mai. Po przylocie na miejsce, program rozpoczyna się 2-dniową orientacją po mieście. Następnie uczestnicy są zakwaterowywani na terenie samego obozu (45 minut drogi z Chiang Mai), gdzie będą wspierać lokalnych pracowników od poniedziałku do piątku. Obowiązki polegają na pomocy przy kąpaniu i karmieniu zwierząt, których jest ponad 60 sztuk. Teren jest otwarty dla turystów, a nasi wolontariusze ich oprowadzają, pilnują bezpieczeństwa zwiedzających i uczą się na temat ochrony tego gatunku. W obozie cały czas dużo się dzieje, a pracowników jest bardzo wielu – tworzą oni odrębną społeczność, która mieszka na miejscu od poniedziałku do piątku.

Program z reguły trwa od 2 do 6 tygodni. Przyjmowane są osoby w wieku od 18 do 60 lat.

W mgnieniu oka mogłabym tam wrócić! Ten obóz naprawdę zajmuje się ochroną słoni azjatyckich, które giną w zastraszającym tempie. Spędziłam miesiąc z tymi niesamowitymi stworzeniami i nadal jestem w zachwycie... Codziennie jeździłam na słoniach nad rzekę do kąpieli, sprzątałam po nich, jeździłam z nimi do gęstej dżungli i pomagałam pracownikom ścinać dla nich kukurydzę i trawę do jedzenia. Gdy nie zajmowałam się słoniami, uczyłam angielskiego w państwowej szkole. Dzieci były takie szczęśliwe widząc mnie i pełne entuzjazmu do nauki! Czasami jedna godzina lekcji przeradzała się w dwie, a inne klasy pytały, czy mogą dołączyć. Ludzie z obozu słoni byli niesamowici. W kuchni codziennie rano czekała na mnie kawa... a z nią świeżo przygotowane śniadanie, które sobie wybierałam. Aby ich poznać, musiałam tylko wyjść z mojej strefy komfortu i szybko różni mahouci (mahout – opiekun słonia) pytali mnie, czy nie chciałabym pracować z ich słoniem. Orientacja była nadzwyczajna i przez cały czas później miałam ich wsparcie. Każda minuta pobytu tam była cudowna... miesiąc to było za krótko... gdybym mogła, spędziłabym tam cały rok. Pomyślę o tym! - Allen T., 2009

Ludzie byli bardzo przyjaźni... a słonie to niesamowite zwierzęta i warto z nimi spędzać czas... Spróbuj i przynajmniej raz zrób wszystko, co możliwe w obozie. Znajdź czas, żeby być wyjątkowo przyjaznym dla personelu obozu, a zobaczysz, jak Ci się zrewanżują! - Tia, 2010

Od pierwszej chwili to była przygoda. Gdy tylko przyjechaliśmy, wrzuciliśmy rzeczy do naszego pokoju i natychmiast pomagaliśmy zaprowadzić słonie do kąpieli w rzece. Niesamowite przeżycie – wysiadasz z autobusu i w sekundzie prowadzisz słonia nad rzekę! - Korey, 2011. Cały artykuł do przeczytania tutaj.

Medycyna, stomatologia i fizjoterapia

Praktyki medyczne

Szpitale w Tajlandii są znane na całym świecie z wysokiej jakości leczenia i profesjonalnej opieki. Studenci medycyny mogą się tu uczyć o systemie opieki zdrowotnej, leczeniu chorób tropikalnych i zagadnieniach zdrowia publicznego w regionie. Przyglądają się lekarzom i wspierają personel przez 5-7 godzin dziennie, od poniedziałku do piątku. Najlepsi stażyści są zapraszani, by obserwować salę operacyjną. Program jest dostępny dla studentów niższych i wyższych lat kierunków medycznych i pielęgniarskich. Studenci czwartego roku i wyżej uczestniczą w obchodach. Wieczory i weekendy są wolne.

By dowiedzieć się więcej o codziennym przebiegu programu, zobacz fotodziennik Nancy: tutaj

A tak jedna ze stażystek opisuje swoje doświadczenia z programu:

Jestem studentką fizjoterapii i w szpitalu zajmowałam się tylko tym. Zwracali uwagę na to, co mówiłam. Byłam głównie na oddziale rehabilitacji, a jeden dzień spędziłam w ambulatorium. Obawiali się, że będę się nudzić, ale tak nie było. Personel był bardzo miły, chcieli się nauczyć wszystkiego, co im pokazywałam, a także znaleźć czas, by mi pokazać jak najwięcej, chociaż wszyscy byli strasznie zajęci. Pacjenci są wspaniali i myślę, że chciałam być na tym samym oddziale każdego dnia, ponieważ ich trochę poznawałam, ale niestety nie mówili po angielsku. Większość z nich cieszyła się, że tam jestem i zwykle prosili mnie o pomoc na migi. Szkoda będzie ich opuścić... W szpitalu w każdy piątek odbywały się też wykłady, na które musiałam chodzić. Uważam, że to było dobre. Jest to szpital edukacyjny i dyrektor fizjoterapii ustalił 5-letni plan stworzenia programu dla międzynarodowych studentów, co przynosi świetne rezultaty. Natomiast przebywanie przez cały czas na jednym oddziale jest dobrym pomysłem, ponieważ trochę lepiej poznajesz personel i zaczynają Ci bardziej pomagać. Gdybym co parę dni zmieniała oddział, nie byłoby to możliwe. - Rachel 

Praktyki stomatologiczne

Wiele osób z Zachodu jeździ do Tajlandii leczyć zęby ze względu na wysoką jakość takich usług. Stażyści w tym programie mają okazję poznać nowoczesny sprzęt i pracować z wykwalifikowanymi stomatologami. Program zwykle trwa 5-7 godzin dziennie, od poniedziałku do piątku. Przychodnia stomatologiczna znajduje się przy szpitalu, więc stażyści medyczni i stomatologiczni się spotykają. Program jest dostępny dla studentów wyższych lat. Każdy uczestnik pracuje pod nadzorem superwizora, którego może obserwować i pomagać w niektórych czynnościach. Typowe procedury to zakładanie mostków, koronek i ekstrakcje.

Minimalny czas trwania programu to 2 tygodnie. Wymagana dobra znajomość języka angielskiego.

Programy dostępne zarówno w Chiang Mai jak i Surat Thani.

Uwaga do programów medycznych: Ze względów organizacyjnych, po potwierdzeniu udziału w programie, daty przyjazdu nie mogą być zmienione.

 

Mnisi buddyjscy

Nasi wolontariusze uczą nowicjuszy w kilku buddyjskich klasztorach położonych w północnej części Chiang Mai. Nowicjusze to chłopcy w wieku gimnazjalnym i licealnym. Program jest okazją do bliższego poznania buddyzmu, a jednocześnie zrobienia czegoś pożytecznego dla tej społeczności. Klasztorne szkoły uczą zarówno przedmiotów religijnych, jak i świeckich, zapewniając naukę na poziomie szkoły średniej młodzieży, która nie może sobie pozwolić na szkoły państwowe. Wszyscy uczniowie z czterech szkół to mnisi-nowicjusze, a większość kadry i administracji to również mnisi. Do jednej ze szkół uczęszczają zarówno nowicjusze, jak i dzieci z zewnątrz (nie wstępujące do klasztoru), lecz chodzą do oddzielnych klas. Wielu uczniów to sieroty pochodzące z plemion zamieszkujących góry wokół Chiang Mai – dla niektórych tajski jest drugim językiem, a angielski trzecim.

Dla uczestników preferujących pracę ze starszymi uczniami, mamy ofertę stanowisk asystenckich na Międzynarodowym Uniwersytecie dla Mnichów. Wolontariusze wspierają profesorów prowadzących zajęcia z języka angielskiego. Dodatkowo, mogą pomagać studentom nieformalnie poza zajęciami ćwicząc wymowę, pisanie, konwersacje, w odrabianiu prac dodatkowych i innych zajęciach. Istnieje możliwość przejęcia bardziej aktywnej roli w planowaniu zajęć i egzaminów, jednak te zadania są dostępne tylko dla osób z doświadczeniem w edukacji akademickiej lub metodyce nauczania.

W Surat Thani i Chiang Mai dostępne są również programy uczenia w zwykłych szkołach publicznych i prywatnych.  


Dziennikarstwo

Wyjątkowa okazja odbycia stażu w wiodącym anglojęzycznym magazynie prasowym w Chiang Mai! To program w nowoczesnym tajskim mieście, który doskonale się nadaje dla osób zainteresowanych dziennikarstwem lifestyle'owym, działem miejskim, kulturą i hobby. Godziny pracy są elastyczne w zależności od ustaleń. Zapraszamy studentów dziennikarstwa i kierunków pokrewnych, od III roku wzwyż.

Stażyści w tym projekcie pracują z Tajami i obcokrajowcami – anglojęzycznymi native speakerami w jednym z następujących obszarów:

*Edytorstwo
*Marketing
*Tworzenie stron internetowych
*Fotografika
*Druk i design
*Multimedia

Minimalny czas trwania projektu to 4 tygodnie. Wymagana biegła znajomość języka angielskiego (poziom C1). Kandydaci muszą przedstawić próbkę własnego tekstu w jęz. angielskim. Wskazane przywiezienie laptopa.

Podczas programu miałam wiele możliwości, cały czas otrzymywałam dobre informacje zwrotne i wiele zachęty. Moją szefową była wspaniała kobieta, bardzo otwarta, która wzięła mnie pod swoje skrzydła. Pomagała mi pisać, mogłam naśladować jej styl pisania wywiadów i stała się kimś w rodzaju mentora. W ogóle ludzie w Citylife byli bardzo otwarci, mogłam zrobić tyle, ile chciałam i przede wszystkim dawali mi szanse, jakich w zachodniej prasie nigdy bym nie dostała. Podczas drugiego miesiąca programu pozwolili mi nawet zrobić własne zdjęcia, które opublikowali. Dzięki temu stażowi, można znaleźć mnie w Google i zobaczyć moją pracę. Teraz mam własne portfolio – niezbyt duże, ale to ważny początek. -Stacey, staż dziennikarski 2011

Tutaj możesz przeczytać całą rozmowę ze Stacey i artykuły, jakie opublikowała w Tajlandii.